Wczoraj robiąc zakupy warzywno-owocowe w moim koszyku znalazł się korzeń imbiru. Lubię jego smak, zapach a także... właściwości oczyszczające :)) Poniżej przedstawię wam więc maseczkę z imbiru a także przepyszną sałatkę, którą dzisiaj, wraz z zupą, mam na obiad.
Maseczka oczyszczająca z imbirem
Dla osób z :
cerą tłustą lub mieszaną
rozszerzonymi porami
zatkanymi porami
zaskórnikami
wągrami
Czego potrzebujemy ?
- jogurtu naturalnego lub śmietany
- imbiru : korzeń lub w proszku
- ulubionego oleju kosmetycznego
1. Jeżeli posiadacie imbir w proszku, pomińcie punk pierwszy i drugi :) Jeżeli tak jak ja, macie korzeń, odkrawamy kawałek imbiru i obieramy go.
2. Wyciskamy go, uzyskując papkę i sok z imbiru
3. Dodajemy dwie łyżeczki jogurtu naturalnego lub śmietany
4. Dla uzyskania lepszej konsystencji a także dodatkowych właściwości, dodajemy ulubiony olej kosmetyczny. Kroplę lub dwie. Ja wybrałam olejek arganowy, który świetni nawilża i wygładza skórę.
5. Całość dokładnie mieszamy
6. Maseczka jest już gotowa do użycia :) nakładamy ją na 15-25 minut, po czym zmywamy letnią wodą. Najlepszy efekt oczyszczający otrzymuje się po wcześniejszym peelingu skóry.
A teraz coś dla miłośników sałatek :))
Sałatka Karaibska
Potrzebujemy :
- 750 gr kurczaka
- 1 małą marchewkę, obraną i pokrojoną
- 1 małą cebulę, posiekaną
- 1 łodygę selera naciowego, pokrojoną
- 4 duże jaja, ugotowane i pokrojone
- 2 łyżki blanszowanych migdałów (ja dałam dużo więcej, bo je uwielbiam)
- Kawałek imbiru, posiekanego lub wyciskanego
-250 gr rukoli , posiekanej
-125 gr ananasa, pokrojonego
-150 gr szynki, pokrojonej w paseczki (dla mnie może być jeszcze więcej)
- 1 dojrzałe awokado
- sok z 1 cytryny
- 1 ząbek czosnku posiekany lub wyciskany
- 1 dymkę, pokrojona
- sól i czarny pieprz
- odrobinę oliwy z oliwek
1.Pierś z kurczaka wraz z marchewką, cebulą i selerem wkładamy do garnka i zalewamy wodą, solimy. Doprowadzamy wodę do wrzenia, następnie zmniejszamy ogień i trzymamy jeszcze przez 15-20 minut, do miękkości. Zdejmujemy z płyty kuchennej do ostygnięcia i kroimy na kawałki.
Wywar pozostaje do naszego użytku poza sałatkowego ;)) Ja zrobiłam z niego zupę.
2. Włóż jajka do rondelka, gotuj przez 8 minut od momentu wrzenia wody. Wyjmujemy, chłodzimy, obieramy i kroimy.
3. Prażymy migdały na patelni do złoto brązowego koloru (mi niektóre zawsze się robią ciemniejsze, ale nie są spalone ;)) Odstawiamy, by ostygły.
4. Wkładamy mięso, migdały, jajka, imbir, rukolę, ananasa i szynkę do dużej salaterki.
5. Koimy awokado na pół (powinno być miękkie), usuwamy pestkę, obieramy.
Siekamy i zagniatamy lub miksujemy z cebulą dymką, czosnkiem, sokiem z cytryny, pieprzem i solą. Na gładką pastę. Stopniowo dolewamy odrobinę oliwy, wciąż mieszając.
6. Polewamy sałatkę sosem (osobno w ogóle mi nie spakował - z sałatką - obłęd :D ) Delikatnie ale dokładnie mieszamy całość.
7. Sałatka gotowa do spożycia :)) Można ją jeszcze oczywiście potrzymać w lodówce(ja trzymałam ok. 3 godziny zanim zjadłam)
Jest to pierwsza moja sałatka z użyciem pasty z awokado i muszę przyznać, że wyszła wspaniale :) Przepis znalazłam na w książeczce " Nowa kuchnia Włoska ; sałatki", która była kiedyś dodatkiem do gazety Wyborczej.
Jak wam się podoba taki kosmetyczno-spożywczy post? :D

ciekawa :)!!
OdpowiedzUsuńCieszę się ;)
Usuń